Rybka lubi pływać.

Tak mówił mój teść, gdy zabierał się do smażenia karpia na wigilie.  Co znaczyło, że karpia należy smażyć na głębokim tłuszczu. Ale po kolei. Facet na święta ma dwa obowiązki; przynieś do domu choinkę i usmażyć karpia na wigilie. Z choinka to mały problem. Większość ma ją w piwnicy. Ja jednak jestem z mniejszości i od 20 lat mamy w domu prawdziwą choinkę z lasu. Z karpiem jest trochę więcej zachodu. Powinien być kupiony żywy i zabity przed samym smażeniem. Z tym zabijaniem mam problem. U mnie w domu robiła to mama. Dobre co? 20 lat pracowała w restauracji i robiła to na tyle sprawnie, że ryby się nie męczyły. Pomińmy ten drastyczny moment i zabierzmy się do przygotowania ryby. Obcinamy głowę, rozcinamy wzdłuż brzucha  i patroszymy. usuwamy łuskę ostrym nożem. Dokładnie myjemy. Usuwamy płetwy ogon. Tuszę rozkrawamy wzdłuż kręgosłupa i dzielimy na porcje. Porcje solimy i obtaczamy na w mące. Na patelni grzejemy tłuszcz. Kładziemy kawałki ryby na rozgrzany olej,  pamiętając cały czas, że rybka lubi pływać.

Be Sociable, Share!

4 Responses to Rybka lubi pływać.

  1. Anna Maria Olszta napisał(a):

    Tak, polskie symbole zimowych świąt to choinka i karp. Pawle, też jestem w mniejszości (ja lubię, jak nie ma tłoku – kocham bycie w mniejszości i często jestem;-)) preferuję pachnącą lasem żywą choinkę. Ponieważ karp to też stworzenie boże, żyjące, czujące… jako wegetarianka nie mam życia ryb na sumieniu. Jednak z czasów innej mojej świadomości, to pamiętam jeszcze sok z prawdziwej cytryny był potrzebny do skropienia ryby. Czyżbyś zapomniał, kucharzu doskonały, aż niemożliwe – wszak zawsze to panowie święcili triumfy patelni;-)
    Smacznego!
    Anna Maria Olszta ostatnio opublikowaÅ�..Witaj na moim blogu 🙂My Profile

  2. adwokat szczecin napisał(a):

    Ja bym powiedziała, że raczej ma obowiązek ukatrupić bestię, smażyć mogę sama.
    adwokat szczecin ostatnio opublikowaÅ�..Czy rodzice mogą odpowiedzieć przed sądem za klapsa?My Profile

Dodaj komentarz